Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
396 postów 5867 komentarzy

DelfInn

DelfInn - Domena: eukarionty, Królestwo: zwierzęta, Typ: strunowce, Podtyp: kręgowce, Gromada: ssaki, Rząd: walenie, Podrząd: zębowce, Rodzina: delfinowate, Rodzaj: Delphinus, Gatunek: delfin zwyczajny (na zdjęciu d. butlonosy)

Smoleńsk: były dwie eksplozje

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Przyczyną katastrofy smoleńskiej były dwie eksplozje, które nastąpiły przed zetknięciem Tu-154 z ziemią - stwierdził amerykański naukowiec, dr Kazimierz Nowaczyk, podczas wysłuchania publicznego w Parlamencie Europejskim w Brukseli.

Smoleńsk: były dwie eksplozje

Smoleńsk: były dwie eksplozje - niezalezna.pl(foto. arch.)


Kazimierz Nowaczyk jest doktorem fizyki, pracującym obecnie na Uniwersytecie w Maryland (USA). Swoje słowa o eksplozjach wypowiedział w siedzibie Parlamentu Europejskiego, gdzie rozpoczęło się dziś kolejne wysłuchanie publiczne na temat katastrofy smoleńskiej z udziałem przedstawicieli rodzin ofiar katastrofy, polityków oraz ekspertów zespołu Antoniego Macierewicza.

Rozpoczynając wysłuchanie, szef delegacji PiS we frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów w Parlamencie Europejskim prof. Ryszard Legutko stwierdził, że śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej jest "największym skandalem w lotnictwie od końca II wojny światowej".

"Spotkaliśmy się kilkanaście miesięcy temu i od tego czasu wiele się wydarzyło, i moim zdaniem, można bezpiecznie powiedzieć, że wątpliwości (w sprawie katastrofy) nie tylko nie zostały rozwiane, ale narastają" - powiedział Legutko.

Pierwsze wysłuchanie w europarlamencie w sprawie katastrofy odbyło się ponad rok temu. W dzisiejszym biorą udział m.in. córka pary prezydenckiej Marta Kaczyńska, wdowa po Przemysławie Gosiewskim Beata Gosiewska, wdowa po szefie IPN Januszu Kurtyce Zuzanna Kurtyka, ojciec nawigatora Tu-154 Mieczysław Ziętek i córka rzecznika praw obywatelskich Janusza Kochanowskiego Marta Kochanowska. Są również obecni eksperci zespołu Macierewicza: prof. Wiesław Binienda, wspomniany dr Kazimierz Nowaczyk z USA oraz sam Macierewicz.

Czas podsumować naszą wiedzę na temat tego, jak doszło do tej tragedii, kto jest odpowiedzialny za tę bezprecedensową w dziejach świata zagładę kierownictwa państwowego jednego z największych europejskich narodów- powiedział na początku swojego wystąpienia Antoni Macierewicz. Zaznaczył, że odpowiedzialność za katastrofę smoleńską po stronie polskiej ponosi m.in. kierownictwo Biura Ochrony Rządu i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorskich. Poseł PiS wspomniał również o depeszy ujawnionej przez WikiLeaks, która wskazuje na Rosjan jako sprawców tragedii 10 kwietnia 2010 r. Fakt odpowiedzialności strony rosyjskiej udowadniają też - stwierdził Macierewicz - polskie uwagi do raportu MAK oraz sprawozdanie przygotowane przez płk. Milanowskiego zaraz po katastrofie, omawiane na tzw. taśmach Klicha.

Antoni Macierewicz powiedział:

W ciągu ub. roku zostały zgromadzone dowody w sposób bezsporny stwierdzające, że w kokpicie Tu-154 podczas całej podróży nie rozpoznano głosu gen. Błasika i w ogóle nie stwierdzono tam jego obecności. Świadczy o tym ekspertyza IES w Krakowie opublikowana w Polsce przed 4 miesięcami. Ciało gen. Błasika znaleziono w sektorze nr 1, czyli ok. 20 m od kokpitu, który został odnaleziony w sektorze nr 2. Według tejże ekspertyzy w ogóle nie odnotowano dźwięku uderzenia skrzydła o drzewo. W momencie, w którym Rosjanie odczytują wg swojej interpretacji dźwięk uderzenia skrzydła o brzozę, IES stwierdza odgłos przemieszczających się przedmiotów oraz inny niezidentyfikowany odgłos, który wcześniej się zaczął i później się skończył. Mówiąc krótko, w ogóle uderzenia o drzewo nie było. Co więcej, z badań przeprowadzonych przez prof. Biniendę wynika w sposób jednoznaczny, że gdyby w ogóle doszło do uderzenia skrzydłem w drzewo, to przecięto zostałoby drzewo, a skrzydło z punktu widzenia skutecznośności nośnej samolotu - nienaruszone.

Macierewicz zaznaczył także, że trajektoria pionowa samolotu wyznaczona przez dane systemów TAWS i FMS wskazuje, że do chwili minięcia punktu, w którym rosła brzoza wskazywana przez raport rosyjski jako przyczyna katastrofy, Tu-154 nigdy nie zszedł poniżej 20 m, a więc nie mógł uderzyć w drzewo.

Następnie poseł dodał, że już godzinę po katastrofie, nie badając w ogóle miejsca tragedii i ciał, Rosjanie stwierdzili, że wszyscy pasażerowie zginęli, i odesłali przybyłe ekipy lekarskie.Szef zespołu parlamentarnego ds. Smoleńska odczytał także zebranym zapis nagrania z poczty głosowej żony posła Leszka Deptuły, który zginął w katastrofie. Chodzi o telefon, jaki Deptuła wykonał do małżonki prawdopodobnie z pokładu samolotu w momencie tragedii.

Po Macierewiczu głos zabrali dr Kazimierz Nowaczyk, który ujawnił, że przyczyną katastrofy były dwie eksplozje, oraz prof. Wiesław Binienda - dziekan wydziału inżynierii Uniwersytetu Akron w stanie Ohio oraz członek grupy ekspertów ds. badań katastrof lotniczych takich instytucji i firm jak NASA, FAA oraz Boeing. Wystąpił również dr Marek Czachor z Politechniki Gdańskiej.

Następnie odbył się telemost z centrum prasowym w Warszawie; połączono się z Jarosławem Kaczyńskim, bratem śp. Lecha Kaczyńskiego. Prezes PiS mówił o nagonce na tych, którzy domagali się prawdy o katastrofie i chcieli po 10 kwietnia 2010 r. upamiętnić ofiary. Ten proces wymuszonej amnezji, niepamięci trwa. Dlaczego to niezwykłe w historii Polski wydarzenie zostało przez polskie władze tak potraktowane? - pytał Jarosław Kaczyński.

Były premier odniósł się także do ustaleń zaprezentowanych przez dr. Nowaczyka, nazywając je "nową jakością"w dochodzeniu do prawdy. Polska ma święty obowiązek uczynić wszystko, aby prawda o katastrofie smoleńskiej została ujawniona - niezależnie od treści tej prawdy - oświadczył prezes PiS. Jak mówił, dochodzenie do tej prawdy wymaga odpowiedzi m.in. na pytania dotyczące przyczyn katastrofy. "Dlaczego samolot spadł, dlatego się tak bardzo rozpadł, dlaczego wszyscy zginęli - to są pytania, które trzeba postawić, (...) znając prawa fizyki, wiedząc, że gdyby katastrofa wyglądała tak, jak było to opisane w raportach rosyjskich, a także - niestety - w polskim oficjalnym raporcie - nie mogłaby mieć tego rodzaju następstw" - mówił Kaczyński.

Jak dodał, należy też wyjaśnić kwestie "działań politycznych związanych z rozdzieleniem wizyt, zachowań ówczesnych - i dzisiejszych - władz polskich, zachowań ówczesnego ambasadora Rosji w Warszawie, (...) w tym zachowań skandalicznych z punktu widzenia reguł dyplomatycznych - zachowań, które odnosiły się do głowy polskiego państwa i na które polski MSZ w ogóle nie reagował".

Poprzez telemost połączono się również z prof. Michaelem Badenem, światowej sławy patologiem sądowym, którego nie dopuszczono do badań ciał ofiar katastrofy.

Przebieg wysłuchania można na żywo śledzić pod adresem http://smolenskcrash.eu/watch-live

Za: niezalezna.pl

P. także - http://kruk.nowyekran.net/post/57488,live-pe-wysluchanie-publiczne-w-sprawie-katastrofy-smolenskiej

KOMENTARZE

  • DWÓCH ROSJAN WIDZIAŁO 2 BŁYSKI A POTEM SŁYSZAŁO 2 WYBUCHY !!!
    DelfInn:
    "Przyczyną katastrofy smoleńskiej były dwie eksplozje, które nastąpiły przed zetknięciem Tu-154 z ziemią - stwierdził amerykański naukowiec, dr Kazimierz Nowaczyk, podczas wysłuchania publicznego w Parlamencie Europejskim w Brukseli....."
    =========================================

    Teraz jest jasne dlaczego, reżimowe, tuskowe władze nie dopuściły

    aby ich mainstreamowe media powtórzyły kiedykolwiek tylko

    raz niechcący podaną super-ważną informację - a mianowicie

    - zeznania dwóch przypadkowych niezależnych Rosjan, którzy widzieli

    dwa błyski a potem słyszeli dwa wybuchy podczas lądowania TU154M
  • Mości Rozumny i kochający ludzi Ssaku Delfin
    A zauważyliście panowie prof. Binienda, dr Nowaczyk, pośle Macierewicz jak równo niektóre fragmenty są przy i pocięte? np. fragment z oknami? niektóre porozrywane, niektóre z dziurami jakby po przestrzelinach, silniki podobno były na pełnym ciągu(20tys obr/min) odejście!!!a po spotkaniu z pancerną sowiecką brzozą, ziemią, patykami, etc, byłyby rozpiżone w drebiezgi, no i te śmieci i worki z nimi, a tu one stały jak stały!!! nawet wybuch ich nie ruszył!!!dlaczego? a tu jeszcze na dodatek łopatki wirników, kierownic turbin o dziwo całe!!! czyli jeden wynika z tego wniosek: one nie pracowały, w momencie uderzenia w ziemię lub były poukładane, na pociętych belkach co widać na zdjęciach!!!, niektóre nawet nie z tutki tylko cóś jakby z Jaka40, może tego co im pułku "zaginął" i nie mogą się go do dziś doszukać więc zbili termometr, jak mawiał "mendrzec jewropy" czyli zlikwidowali pułk i sprawy niet. Miał rację dr n techn. mgr inż. Wróbel,(dlatego sam się piłą motorową pociął, lub syn za niego to zrobił a POnoć śladów krwi po tym rozczłonkowaniu "śledczy" nie mogli się doszukać? pytam dlaczego?) twierdząc, że to nie tutka 101, to samo twierdzę od początku ja, inż. Cierpisz i prof. Dakowski z Trznadlem i wielu innych spostrzegawczych i umnych znających swój fach ludzi. Pozdrawiam. Mógłbym tak wymieniać i wymieniać sowiecki bardak, co czynię już od 11.04.2010 popołudnia? Nasuwa się jeszcze pytanie: co stało się z 11 tonami paliwa? dlaczego nie wybuchło? dlaczego nie było pożaru, przecież zawsze jest słup dymu i pożar, widać to na wszystkich filmach z katastrof lotniczych, a tu? NIC!!! a "strażacy" udając gaszenie palili papierosy. (Dlaczego tak się działo wytłumaczył to lemingom "ekspert" Hupki czy Hypki: paliwo nie wybuchło i nie zapaliło się bo było ???sic!!!ZIMNE!!! no i wsiąkło w gliniasty grunt. Tępe Lemingi w to uwierzyły!!!) Dzisiaj podają, że prokuratorzy!!! o dziwo po dwu latach!!! przejrzeli na oczy i zauważyli, że sowieci wyklepywali ogon tutki, tam gdzie było zostawione zawiesie, łańcuch, zastanawia ich teraz to dlaczego i po co to robili? Ja i wielu innych pisaliśmy o tym od 11.04.2010. A zauważyliście na zdjęciach z dnia ponoć katastrofy, te belki pod poukładanymi na nich częściami tutki? ot sowiecki bardak i bezmyślność, liczyli na to, że nikt nie tego zauważy i nie wyciągnie odpowiednich wniosków? Nie ten samolot panowie, to zaplanowana maskirowka. Jak można udawadniać coś czego nie było ? Jest jedno zdjęcie z tzw. katastrofy, które neguje wszystko. To zdjecie fragmentu kadłuba z białoczerwoną szachownicą. TU 154 101 i 102 nigdy nie miały szachownicy na kadłubie. Ktoś przedobrzył i się rypło misternie plecione łgarstwo.
  • Trzeba by "sklecić" taki wpis na NE, prosty w swojej formie
    ze zdjęciami jako podstawą odnośnie największych "błędów" w maskirovce ! Punkt po puntkcie, tak prosty by każdy "leming" to "przyswoił".
  • jednak zamach
    tak jak myślałem od samego początku to musiał być zamach.Znając choć trochę historię i sposób działania ruskich bezpieczniaków zamach wydaje się jedyną prawdopodobną wersją tej tragedii.
  • Witam
    Pamiętam relacje "na świeżo", w dwie, trzy godziny po katastrofie, że świadek widział "kulę ognia". To mógł być właśnie wybuch.
    Teraz mnie nie dziwi "konflikt" na linii Palikot - Miller, który trwa od godzin porannych i jest relacjonowany przez "zaprzyjaźnione telewizje" na żywo:-)
    Cynk do "ataku" Palikota na Millera dała oczywiście niezastąpiona "Gazeta Koszerna" poprzez przecieki z prokuratury o postawieniu zarzutów Siemiątkowskiemu za tajne więzienie CIA w Polsce.
    To ma przykryć dzisiejszy telemost odnośnie katastrofy.
    Niestety Palikot skrewił, bo cyniczny Miller poprzez wyjawienie, że on jako Premier przedstawił propozycję wysłania polskich wojsk do Afganistanu i Iraku, zwierzchnikowi Sił Zbrojnych RP magistrowi Lewa Goleń, Filipińska Choroba Kwaśniewskiemu, a ten ostatni ją podpisał:-) I to akurat jest bardzo proste do udowodnienia hi hi hi hi

    "Pod przewodnictwem prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego odbyło się posiedzenie Rady Gabinetowej. Po posiedzeniu prezydent oświadczył: Nie ma powodów do paniki, sytuacja jest pod kontrolą, wszystkie służby działają w stanie podwyższonej gotowości. Prezydent oświadczył także: Realizujemy konsekwencje wynikające z rezolucji 1441; uczestniczymy w operacji militarnej, która ma taką podstawę w prawie międzynarodowym. [...] prawne podstawy są zbadane i są wystarczające, żeby polscy żołnierze mogli z czystym sumieniem w tych działaniach uczestniczyć. Na uwagę, że Rada Bezpieczeństwa ONZ nie zajęła jednoznacznego stanowiska, prezydent odpowiedział: Zajęła to stanowisko 16 razy – ostatnio w rezolucji 1441, gdzie mówi, że jeżeli warunki nie zostaną spełnione, czyli nie nastąpi pełne rozbrojenie Iraku, będą podjęte "poważne konsekwencje" – to jest właśnie działania militarne."
    źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Kalendarium_II_wojny_nad_Zatok%C4%85_Persk%C4%85
  • A więc to był zamach,
    o czym wszyscy wiedzieli od samego początku, a co wynikało z zachowania "Komorowskiego" i Tuska i całego rządu, bo to wszystko było uzgodnione na najwyższych szczeblach Wschodu i Zachodu, a Tusk byl,o tym poinformowany i stąd jego zachowania , jak i całego rządu oraz Millera i jego komisji, a także MAK.
  • Dwa wybuchy a maskirowka
    Skoro nastąpił wybuch a nawet dwa to dlaczego ciało Gosiewskiego i niektórych innych ofiar było nieuszkodzone i nie miało obrażeń wewnętrznych typowych dla katastrof? Wyrzuciło go z pokładu? To miałby obrażenia od upadku z kilkudziesięciu metrów z prędkością 80 m/s

    To że nastąpiły wybuchy może świadczyć o zdetonowaniu Tupolewa wydmuszki o numerze 102..

    Ale to tylko hipoteza.
  • @Kazek39 14:43:11
    Nawet wyjazd w Dolomity Tusia-wodzusia, w momencie ogłoszenia raportu MAK doskonale wpisuje się w scenariusz zamachu.
  • @prof. Łażący Łazarz 14:27:43
    U mnie czarna plama, ani wizji, ani fonii. :(:(
    Pozdrawiam.
  • @Acontrario 14:55:33
    Oczywiście. Stewardessa Moniuszko była w całości i ubraniu tylko z małą dziurką w skroni, zaklejoną plastrem, jakby spała, to relacja Ojca. Natomiast Prezydent był nagi i tylko w krawacie, pytam dlaczego pytania mozna mnozyc kolego, pozdrawiam.
  • @
    Wszystko fajnie tylko dlaczego oni poszli sie poskarżyć do pani? Nawet w szokle podstawowej dostaje sie za takie cos wpier...

    To tylko pokazuje wszystkim krajom ze Polska nie umie sobie poradzic ze swoimi problemami i trzeba nad nia roztoczyc jeszcze większa opiekę.
    Nawet jezeli to prawda co tam Macierewicz opowiada to parlament EU itak nic z tym nie zrobi
  • @zjawa 15:41:50
    "Wszystko fajnie tylko dlaczego oni poszli sie poskarżyć do pani? Nawet w szokle podstawowej dostaje sie za takie cos wpier...
    "

    Jak jesteś głupia (i) i nie rozumiesz, że Polacy tej "pani "płacą rocznie więcej, niż na służbę zdrowia, to byś się głupio nie pytał. A poza tym naucz się pisać, bo do szkoły miałeś chyba pod górkę. Teraz są rezultaty.
  • @prof. dr Kula Lis 15:07:37
    Stewardessa Moniuszko... Warto zajrzeć do trumny czy śladów późniejszej trepanacji nie ma, w końcu taką dziurkę to różnym "sprzętem" można zrobić no i ślady trzeba usunąć, a ja nie wierzę, że to ślad od drutu kolczastego na przykład.
    Pozdrawiam.
  • @prof.contessa 16:17:18
    Zgadza się, następna ekshumacja, potrzebna a właściwie to 96+1NN lecz boję się, że większość zastraszyli, a oni chcą i ich rodziny żyć, no i odszkodowania w tle. Zgadza się, że ta dziurka to nie od drutu kolczastego pani profesor.
  • @
    Racja po stronie FYMa jednak,15 minut bo o tyle rozciągneła sie w czasie nasza katastrofa (8.41-8.56) to jednak za mało aby odciac (odłamac ?) skrzydło,przetransporotwac je,odciac kokpit i go przetransporotwac,poprowadzic reanimacje żyjących pasażerów.......mało czasu,mało
  • Zamach
    Od momentu dowiedzenia sie o "katastrofie" mam glebokie przeczucie, pewnosc, ze byl to zamach, a pierwsze godz. informowania nas o zdarzeniu, jak i sposob narracji i prowadzenia sledztwa, tylko mnie w tym utwierdzily. Porazajacy jest natomisat wachlarz osob bioracych w tym udzial, dotyka roznych grup i warstw spolecznych, jego obszar dzialania, co przeklada sie na olbrzymia liczbe ludzi zaangazowanych w prace, ktora trudno pojac. To wlasnie ta ich liczba, ich ilosc w naszym kraju, jest oszalamiajaca. Kim oni sa? dlaczego to robia? co za to maja? i w koncu, czy za to odpowiedza? wszyscy? bez wyjatku?
  • TOWARZYSZ "PROF. DR. KULA LIS" TO MEGA-MASKIROWSZCZYK :))))
    prof. dr Kula Lis:
    "...Nie ten samolot panowie, to zaplanowana maskirowka. Jak można udawadniać coś czego nie było ? Jest jedno zdjęcie z tzw. katastrofy, które neguje wszystko. To zdjecie fragmentu kadłuba z białoczerwoną szachownicą. TU 154 101 i 102 nigdy nie miały szachownicy na kadłubie. Ktoś przedobrzył i się rypło misternie plecione łgarstwo....."
    =======================================

    No towariszczu tu żeście przesadzili z tym oceanem wodolejstwa

    o tym niby "braku katasrofy w Smoleńsku" i odsłoniliście się całkowicie

    jako "mega-kaskirowszczyk" czyli maskirówka nowej generacji :)))
  • @Zbigniew-Grzymski 17:35:22
    Bo żadnej katastrofy nie było towarzyszu Grzymski. Czy ty widziałeś tę katastrofę? nie!!! widziałeś tylko to co miałeś widzieć!!! Czytaj co ma do powiedzenia w tym temacie inż Cierpisz, prof. Dakowski i Trznadel, oraz co miał do powiedzenia i to mówił dr nauk techn. inż E. Wróbel. To samo twierdzi jeden z generałów amerykańskich z którym jestem w kontakcie, on także przeglądał materiały wymienionych przeze mnie osób, jak i pewnie zdjęcia z ich satelitów, czyli USA. To b. dowódca wojsk w Zatoce Perskiej z którym miałem kontakt ze względu na pracę tam i dla nich wykonywaną.
  • moim zdaniem
    Sledze przebieg wydarzen od poczatku katastrofy i utwierdzam sie w przekonaniu ze ten samolot wedlog zalozen jednych i drugich napewno
    nie mial wyladowac. Tylko ze nie mial takze i spasc na ziemie. Jezeli nie bylo to zbiegiem przypadkowych nieprzewidywalnych zdarzen oraz
    przecenieniu umiejetnosci pilotazu zalogi w warunkach sztucznie ekstremalnych to jest prawie oczywiste ze ktos podlozyl stronom zainteresowanym "swinie"! Wskazuja na to dzialania rosyjskie jak i "naszego" rzadu. Wszyscy miotaja sie jak g..no w przereblu. Tak nie zachowuja sie "zamachowcy"
    Wszyscy sa skupieni na koncowych sekundach lotu a moim zdaniem
    w kolejnosci powinno byc zbadane w jaki sposob obsluga naziemna miala niedopuscic do ladowania gdyz prawdopodobnie to bylo glownym zalozeniem dzialan obslugi a nie katastrofa!
  • Pytanie do wszystkich
    Może ktoś to badał.
    Skąd dotarł do naszego kraju PIERWSZY NEWS , O KTÓREJ GODZINIE I MINUCIE o tragedii w Smoleńsku.
    .
    I kto go podał.
    Ten pierwszy z pierwszych.
  • @prof. dr Kula Lis 18:25:12
    prof. dr Kula Lis:
    "@Zbigniew-Grzymski 17:35:22
    Bo żadnej katastrofy nie było towarzyszu Grzymski. Czy ty widziałeś tę katastrofę? nie!!! widziałeś tylko to co miałeś widzieć!!! Czytaj co ma do powiedzenia w tym temacie inż Cierpisz, prof. Dakowski i Trznadel, oraz co miał do powiedzenia i to mówił dr nauk techn. inż E. Wróbel. To samo twierdzi jeden z generałów amerykańskich z którym jestem w kontakcie, on także przeglądał materiały wymienionych przeze mnie osób, jak i pewnie zdjęcia z ich satelitów, czyli USA. To b. dowódca wojsk w Zatoce Perskiej z którym miałem kontakt ze względu na pracę tam i dla nich wykonywaną."
    ===========================================

    Nie wiem towarzyszu "Mega-Maskirowszczik" jakiego rodzaju
    kontakty macie z tym domniemanym amerykańskim gienierałem :)
    i jakie zdjęcia sobie pokazujecie :)

    nie znam też co tam Cierpisz i co tam inne Trznadle i Wróble
    wyćwierkały z ruskich nut według poleceń kremla i naczelnego
    rabina rassiji putina :)

    Fakt jest faktem, że według naukowych absolutnie wiarygodnych
    ustaleń profesorów Biniędy i Nowaczyka a ostatnio wypowiedzi

    światowej sławy patomorfologa Michaela Bandera przyczyną tej
    katastrofy TU154M w Smoleńsku był zamach. I żadna nowa
    mega-maskirowka tego nie zmieni !
  • @Acontrario 14:55:33
    "Ale to tylko hipoteza."

    Ale prawdopodobna. Ten samolot nie jest tym, którym leciała delegacja.
  • @Zbigniew-Grzymski 20:13:55
    Jesteś tępy bardziej niż żyletka rawa lux po ostrzeniu kredek, pokomuszy bękarcie. Także jesteś technicznym ZEREM!!!! Prof. Baden a nie Bandera jak napisałeś (tym się zdradziłeś, że jesteś pomiotem zza Donu) nie widział żadnych zwłok!!! żadnych, więc jest to domniemanie na podstawie tego co tobie i jemu oraz Nowaczykowi czy Biniendzie(oni całkiem co innego udowadniali ty tępa pało) zechcieli sowieci pokazać, wbij to do swego pustego jak beczka łba.
  • @Zbigniew-Grzymski 20:13:55
    Naucz się parobasie lub pomiocie parobasa prawidłowo nazwiska pisać bo ośmieszasz tym siebie i swych nauczycieli matole.
  • @ DelfInn
    Cały czas szukamy prawdy...............................
    To wszystko są tzw. narracje............................

    JEDYNIE PRAWDA JEST CIEKAWA.

    Jest dużo śladów i analiz, które prowadzą w dalece innym kierunku............
  • Hola hola
    Napisałem już kilkadziesiąt tekstów na blogach i kilka w prasie kolorowej na temat błędów popełnionych przez RP, MAK i Komisję Millera.

    Jest wiele miejsc te błędy dowodzących. Natomiast pisanie:

    >/z badań przeprowadzonych przez prof. Biniendę wynika w sposób jednoznaczny, że gdyby w ogóle doszło do uderzenia skrzydłem w drzewo, to przecięto zostałoby drzewo, a skrzydło z punktu widzenia skutecznośności nośnej samolotu - nienaruszone./

    naraża na śmieszność głoszącego te słowa i odwraca uwagę od istoty rzeczy. Abstrahując od tego że uważam, że są sprawy wiele wazniejsze niż kontakt skrzydła z brzozą, to pisanie że prof. Binienda (skądinąd laik w kwestiach lotnictwa) cokolwiek zbadał jest nieprawdą.
    Prof. B. niczego nie zbadal, a wystarczyło polecieć do Smoleńska i (jak to powinno sie robic przy takich katastrofach) metodami kryminalistyki zbadać mikroślady na brzozie i obu kawalkach skrzydła w miejscu hipotetycznego kontaktu.
  • @prof. dr Kula Lis 16:23:36
    "(...) boję się, że większość zastraszyli, a oni chcą i ich rodziny żyć,(...)

    ProkurWatura właśnie udowodniła, że potrafi zadecydować ekshumacje z urzędu. Jeśli ma jeszcze trochę wstydu i honoru, zarządzi kolejne ekshumacje. Jeśli nie - da niepodważalny dowód, że wykonuje partyjne polecenie i kryje - Tuska, Komorowskiego, Rosjan i ich satelitów.

    Nie chce mi się teraz szukać linka ale były naczprokwoj Paru(l)ski podczas jakiegoś międzynarodowego spotkania czy telemostu z amerykańskimi specjalistami od badania katastrof rzekł takie coś - "ja nie wiedziałem, że tak się prowadzi śledztwo". No żesz do qrwy nędzy - to jaki on jest (był) naczelny prokurator wojskowy jeśli nie zna podstawowych procedur ? Przecież to co powiedzieli Amerykanie wtedy to nie było żadne odkrywanie Ameryki, a metody wykorzystywane również w Polsce podczas badania przyczyn katastrofy. I wszystko jedno - katastrofa lotnicza czy np. autobusowa. Metody są te same - zabezpiecza się lokalizację każdej z ofiar, zbiera się i bada każdą najmniejszą część uległego katastrofie środka lokomocji, niech to będzie zwykła śrubka... On się zachował jak urwany z choinki i w głowie się nie mieści, że osoba wykonująca funkcję naczelnego prokuratora wojskowego RP to po prostu zwykły idiota.
    Od samego początku, od pierwszych minut po tym co stało się z samolotem, którym leciał Prezydent z delegacją do Katynia, ta cała qrewska banda zrobiła wszystko by jedynie zatrzeć ślady.
    Tusk jeśli ma czyste sumienie dlaczego do dziś trzyma w tajemnicy o czym rozmawiał w 4 oczy z Putinem na sopockim molo ? On nawet jak powie to i tak mało kto mu już uwierzy bo wyrobił sobie opinię kłamcy i na dodatek każe kłamać swoim przydupasom, jak np. Kopacz... Do dziś Arabski, Janicki są nietykalni bo stoi za nimi premier, a Bronek pieprzy swe arcybolesne dyrdymały zadowolony bo prezydent gdzieś poleciał i wszystko się zmieniło...
    Ech ! Wołowej skóry już nie styknie na spisanie ich smoleńskich (i nie tylko) bajek z 1001 nocy...
    Pozdrawiam.
  • @prof. dr Kula Lis 20:33:06
    "Jesteś tępy bardziej niż żyletka rawa lux po ostrzeniu kredek, pokomuszy bękarcie. "


    piętrowe epitety, nawet lepsze niż u Waldemara :-))

    przedwojenny dorożkarz by się nie powstydził ...
  • Chamstwo
    Za bardzo nie podniecajcie sie "niezaleznymi" komisjami zachodnimi. Putin jest na ich utrzymaniu. Kaczynscy i Polska w zaden sposob nie pasuja do ich zateizowanego swiata. Macie tego najlepszy przyklad w postaci zachowania naprawde malej grupy oszolomow zaraz po wypadku. Prezydent Kennedy jest pokazywany po 60 latach,prawie codziennie na tutejszych kanalach,nie widzialem nigdy zeby ktokolwiek powiedzial na niego zle slowo, nawet przeciwnicy polityczni chyla czolo.W Polsce odwrotnie, bojowki Krytyki Politycznej i GW kilka godzin po wypadku demonstrowali chamstwo. Nawet tutaj w stanach w/w bojowkarze na czele z niejakim Tarasem za oddawanie moczu na krzyz i znicze nie sadze ze chodzli by spokojnie po ulicach !!!!
  • @janolsza 19:02:18
    "(...) skandalem jest wystąpienie rodzin na forum PE."

    Dla tych żłobów skandalem jest, że w ogóle ktokolwiek w Polsce sprawę Smoleńska śmie wciąż podnosić.
    Oni by chcieli mieć bajkę bo im Tusk obiecał żyć spokojnie, długo i szczęśliwie, miód i wino pić itd. A tu wychodzi, że szambo zrobili sobie na własne życzenie i teraz wszyscy są im winni, że w smrodzie i gnojówce pływają, a ci inni oddychają świeżym powietrzem.

    Pozdrawiam.
  • @Pirx 21:24:08
    Zasłużył na nie to ma.
  • @prof.contessa 21:23:41
    Poczytaj o korzeniach Parulskiego, Artymiaka, Szeląga, Rzepy-Riepy, oni z tzw. POP-ów, nigdy Polakami nie byli, nie są i nigdy nie będą. To pomiot sowieckich agresorów, tych z 4 tys enkawudzistów tu przez Stalina pozostawionych, w ich rękach prokuratury, sądy i wysokie stanowiska w policji, wojsku, dziś już w drugim, trzecim pokoleniu.
  • @prof.contessa 21:23:41
    Za to, że napisałem Parulskim, że czekają na nich latarnie, musiałem policji się tłumaczyć. Pozdrawiam.
  • problemik
    Macie problemik z psychiką i to spory pisowskie matołki
  • @prof. dr Kula Lis 20:34:38
    prof. dr Kula Lis:
    "@Zbigniew-Grzymski 20:13:55
    Naucz się parobasie lub pomiocie parobasa prawidłowo nazwiska pisać bo ośmieszasz tym siebie i swych nauczycieli matole."
    =========================================

    nie podszywaj się tępy, kacapski sfołczaty mega-maskirowszcziku :)

    pod polskiego profesora bo cię metalowe zęby tudzież smród z "roży"

    i tak zdradzają :)
  • @zjawa 15:41:50
    dzięki za mądre i zwięzłe podsumowanie,. niektórzy chcą widzieć w euro kołchozie zbawienie
  • @Zbigniew-Grzymski 21:49:04
    gdy prymitywowi brak argumentów to nadużywa wulgaryzmów, to pejsatych domena
  • @KOSSOBOR 20:37:01
    Szkopuł w tym, że ludzie zachowują się tak jakby narracja, hipoteza (zwał jak zwał) były prawdą objawioną, tą jedyną i niepodważalną.

    Niestety do końskich łbów nie dociera, że póki nie ma sekcji 96 (+1) ciał, ale sekcji z prawdziwego zdarzenia, a nie takich wykluczających a priori wybuch, otrucie, zastrzelenie itd; póki nie ma choć kawałka 10 x 10 cm kadłuba, póki nie ma oryginałów czarnych skrzynek przebadanych najpierw pod kątem - kto i gdzie w nich majstrował, itd., itp., to każda nawet najidiotyczniejsza hipoteza MA RACJE BYTU ! Wytłumacz głąbom - oni teraz sobie skaczą do oczu, za kudły się szarpią i z tego ma tylko pożytek i radochę kto ? Byle leming albo np. Graś, który umila poranną kawę słońcu Peru w stylu:
    - Wiesz ?
    - Noooooo...?
    - Byłem na blogach...
    - I cooooo ?
    - Jesteś genialny !
    - Noooooo !
    - Tam się dzieją dantejskie sceny...
    - Nooooooo ! (siorb)
    - No, oni tam się pozabijają czyśmy to załatwili na Okęciu, czy w Smoleńsku.
    - Dułnie ! Do łapołtu wybłałem Milleła bo najgłupszy. Ale się chłop postałał. Ambasadołem go złobię. Piełdolić Smoleńsk, ty mi lepiej powiedz jak z emełytułami zagłać. Pawlak mnie wykończył... (siorb, czknięcie). I co dalej na blogach ?
    - Kłócą się.
    - Tym lepiej. Może się wytłuką ?
    - Może, najgorsze że tam są tacy co gaszą gorące głowy, jeszcze gorsi robią swoje obliczenia i wychodzi im, że są dwa raporty.
    - Kułwa !
    - Noooo !
    - Któły puścił fałbę ?
    - Znaczy się zesrał ?
    - Nie, dułniu ! Któły dopłowadził do przecieku ?
    - .......
    - Głaś, ty mi tu nie piełdol, gadaj co gadałeś.
    - Ja, ten tego, nic, panie premierze.
    - Noooo ! Wiedziałem że twałdziel jesteś. Boni nie może coś?
    - Nie może bo z ACTA nam się rypło.
    - Kułwa ! Dzwoń do Moskwy i powiedz, że akcja "Mgła" się nie powiodła, czy mamy przejść do akcji "Muchomoł".
    - Jaki muóchomor ???
    - Czełwony, dułniu ! Taki w białe kłopki !
    - Kurwa, szefie, nie możesz jaśniej ?
    - Nie mogę, wypiełdalaj, wszyscy wypiełdalajcie, tępaki. Z wami nic nie można złobić. Dziesiąty na kałku, za jaja mnie powieszą ale nie będę wisieć sam, was gnoje pociągnę. Kozła ofiałnego chcecie ze mnie złobić ? A kij...
    - Szefie ! Szeeefie ! Obudź się !
    - Yyyyyyyy.... Daj pospać człowiekowi co ?
    - Ale szef, ten... tego... fuj, ale śmierdzi !
    - Ani pały z gęby, że się zesłałem, OK ? Bo nogi z dupy powyływam !
  • @mited 21:47:23
    Ooooo ! Ałłłłłł... torytet z onetu. Witam, witam !
    Heheheheehehe !
  • OBECNIE, INDYWIDUALNI EKSPERCI LEPSI NIŻ MĘDZYNARODOWA KOMISJA !
    jeju:
    "Chamstwo
    Za bardzo nie podniecajcie sie "niezaleznymi" komisjami zachodnimi.
    Putin jest na ich utrzymaniu. Kaczynscy i Polska w zaden sposob nie
    pasuja do ich zateizowanego swiata. Macie tego najlepszy przyklad
    w postaci zachowania naprawde malej grupy oszolomow zaraz po wypadku..."
    =========================================

    Jak na razie nikt nie wspomina o niezależnej zachodniej komisji.
    Słuszna jest jednak twoja sugestia, że jest niebezpieczeństwo, że
    tak komisja może nie być niezależna. Dlatego też niektóre państwa

    nie będące neutralnymi wobec Polskiej Opozycji (PIS) oraz rosji
    jak np. niemcy nie powinny być w ogóle brane pod uwagę jeśli
    chodzi o uczestnictwo w takiej komisji.

    Natomiast w chwili obecnej wydaje się, że indywidualne zaangażowanie
    niezależnych wybitnych i znanych zachodnich ekspertów (tak jak to
    ma teraz miejsce) może okazać się zdecydowanie lepszym rozwiązaniem
    niż "ryzykowna" komisja międzynarodowa.

    W Wolnej Polsce na absolutne zrezygnowanie z takiej komisji
    Polacy nie będą mogli sobie pozwalić, chciażby na proregatywy i
    możliwosci takiej komisji w przeprowadzaniu badań na terenie rosji
    i na rosyjskich materiałach dowodowych.
  • @Almanzor 21:00:40
    "Prof. B. niczego nie zbadał"

    Dokładnie, prof. Binienda hipotetycznie obalił równie hipotetyczną hipotezę MAK. Którą mieliśmy obowiązek przyjąć i zaakceptować.

    Póki co dobre i to w porównaniu z wyssanymi z palca ruskimi bajkami. Ale to za mało by się podniecać bo to tylko pierwszy mały kroczek, a może dopiero jego inicjacja...
    Jednak co powinno się zrobić - to oczywiste, że zbadać mikroślady ale ruskie by wymyślili 1001 przeszkód dla zbyt ciekawskich i w ostateczności mogło by wyjść tak, że zbyt dociekliwych by wpuścili ale czy wypuścili ? Rosja to kraina cudów....
    Pozdrawiam.
  • @prof. Czejna 17:34:36
    prof. Czejna:
    "Zamach
    Od momentu dowiedzenia sie o "katastrofie" mam glebokie przeczucie,
    pewnosc, ze byl to zamach, a pierwsze godz. informowania nas o zdarzeniu,
    jak i sposob narracji i prowadzenia sledztwa, tylko mnie w tym utwierdzily.
    Porazajacy jest natomisat wachlarz osob bioracych w tym udzial, dotyka
    roznych grup i warstw spolecznych, jego obszar dzialania, co przeklada
    sie na olbrzymia liczbe ludzi zaangazowanych w prace, ktora trudno pojac.
    To wlasnie ta ich liczba, ich ilosc w naszym kraju, jest oszalamiajaca.
    Kim oni sa? dlaczego to robia? co za to maja? i w koncu, czy za to
    odpowiedza? wszyscy? bez wyjatku?"
    ==========================================

    ["To wlasnie ta ich liczba, ich ilosc w naszym kraju, jest
    oszalamiajaca. Kim oni sa? dlaczego to robia? co za to maja?"]

    No właśnie ! Ich ilość w naszym kraju jest oszałamiająca ! -

    niestety do większości Polaków nie dociera ta prawda, że samych

    polskojęzycznych rosjan - potomków zbrodniczych okupantów

    (mówiących po polsku tak jak my) jest jest kilka milionów (trzy do

    pięciu!) do tego 5-7 milionów aparatczyków i funkcjonariuszy dawnego

    komunistycznego, zbrodniczego reżimu i ich rodzin !

    Ci wszyscy zdesperowani zdrajcy gotowi są bronić na śmierć i życie

    swoich zagarniętych fortun i przywilejów - chciażby poprzez współpracę

    z rosyjskimi służbami specjalnymi w niszczeniu Państwa Polskiego.
  • Pierwszy odważny człowiek
    http://www.infokrakow24.pl/obrazliwe-hasla-na-taksowce-mieszkancy-krakowa-zszokowani-zdjecia/

    "„SMOLEŃSK 10.04.2010 ROZBITO PUSTY SAMOLOT PREZYDENT LECH KACZYŃSKI UPOZOROWAŁ WŁASNĄ ŚMIERĆ”
  • A zauważ,
    że w oficjalnych mediach nic w temacie. Stopniem zaklinania rzeczywistości oni mi przypominają w działaniu tych ze rzbika.
  • @zjawa 15:41:50
    zjawa:
    ".....To tylko pokazuje wszystkim krajom ze Polska nie umie sobie
    poradzic ze swoimi problemami i trzeba nad nia roztoczyc jeszcze
    większa opiekę. Nawet jezeli to prawda co tam Macierewicz opowiada
    to parlament EU itak nic z tym nie zrobi ...."
    ======================================

    Nonsens !

    Na Zachodzie ludzie ineligentni i wpływowi odróżniają "rządzącą ekipę"

    od "Polski" - jednak największym problemem było szybkie dotarcie do

    nich z prawdziwymi informacjami o Zamachu Smoleńskim -

    tutaj zamachowcy od samego początku mieli gigantyczną przewagę

    nad Polakami. Ale czas jak widać działa na korzyść Polaków i Prawdy,

    która powoli ale systematycznie przebija się do zachodniej opinii

    publicznej.
  • Bądźmy poważni.
    Przecież wszyscy normalni ludzi wiedzą, że to był zamach. Zamach stanu. I to niezależnie od tego jaki był scenariusz, bo to jest sporne. I tylko to jest sporne. Zresztą możni tego świata też wiedzą, bo za tym stoją. Przecież nikt poważny, a za takich uważam tych co światem rządzą nie dopuściłby do partyzantki. Bezdomny może ukraść kurę i to na razie jest poza kontrolą, ale nie taki "wypadek".
  • @prof.contessa 22:28:43
    Póki co, rosyjska prokuratura przygotowuje oskarzenie przed rosyjskim sądem winnych spowodowania w Rosji katastrofy ze skutkiem smiertlnym 96 ludzi i dużymi stratami materialnymi.

    Póki co, to widać, że w oparciu o materiały MAK oskrżone o to będzie państwo polskie o to ono z naszych pieniędzy zapłaci odszkodowania.

    Pora szukać adwokatów biegle znających rosyjskie prawo.
  • @Zbigniew-Grzymski 21:49:04
    Spotkaj się w realu ze mną parobasie pomiocie fornala to dowiesz się kim jestem. Babię także zapraszam może zarobić w banię.
  • @prof. dr Kula Lis 09:29:32
    prof. dr Kula Lis:
    "@Zbigniew-Grzymski 21:49:04
    Spotkaj się w realu ze mną parobasie pomiocie fornala to dowiesz się kim jestem. Babię także zapraszam może zarobić w banię."
    ===================================

    Kim jesteś wszyscy wiedzą - kacapskim śmierdzącym gównem :)
    którym nie warto sobie brudzić rąk, najwyżej splunąć na nie
    na odległość :)
  • @prof. dr Kula Lis 09:29:32
    Panie! Zmień Pan język, ok? Grzymski też! Bo wywalę na zbity pysk! Fakty, argumenty, wnioski, opinie, źródła, a nie piaskownica!
  • nadzieja umiera ostatnia
    W wypadkach komunikacyjnych jest tak jak w tytule. Żywych znajduje się wbrew zdrowemu rozsądkowi, a Radzio już koło 9:00 zapewniał, że "wsie pogibli". Skąd miał tę pewność i to siedząc... właśnie, gdzie?
    Miejsca pobytu trzech polityków, najwyżej stojących w państwie do dzisiaj owiane są tajemnicą.
  • @Almanzor 03:20:31
    "Póki co, to widać, że w oparciu o materiały MAK oskrżone o to będzie państwo polskie o to ono z naszych pieniędzy zapłaci odszkodowania."


    No właśnie - o jednym i tym samym myślimy...
    Dlatego wraku nie zobaczymy, nic nie zobaczymy, wyrok będzie jeden i bez możliwości odwołania się. Złom pójdzie szybciutko na przemiał i po ptokach, finita la commedia.
    Pozdrawiam.
  • Czy były eksplozje?
    Tego nie wiem, ale jestem przekonany, że przyczyną tej katastrofy były dwa nakładające się na siebie "nasermatyzmy" - polski oraz rosyjski...
  • @contessa 12:04:06
    PRAWDA o Smoleńsku jest jedna...to nie był zamach. To było znacznie coś gorszego. To był tylko element większego planu.

    jwp, 29 marca, 2012 - http://www.niepoprawni.pl/blog/1821/prawda-o-smolensku-jest-jedna

    ...Prowadzi do niej jednak wiele ścieżek.

    Z reguły nie uczestniczę w nawalankach, jakie niestety coraz częściej mają miejsce w trakcie dyskusji o „Smoleńskiej Katastrofie”. Od dłuższego czasu ze sporym zażenowaniem oraz z podziwem dla efektu pracy agentury sowieckiej obserwuję efekt jej pracy, jakim niewątpliwie jest nie tylko pierwotny podział Polaków w tek kwestii. Doszło bowiem do podziału podzielonych na kolejnych podzielonych. I wypada tylko stwierdzić, że nie tylko w Smoleńsku bolszewicy odnieśli spektakularny sukces.

    Mógłbym z powodu mojej i wielu obserwatorów „rosyjskiej roboty” powklejać tu już nie setki, a tysiące linków do konkretnych wpisów i komentarzy. Wskazać kto, gdzie i jak, mniej lub bardziej świadomie, a i nieświadomie wspiera działania operacyjne w mediach, na blogach i w naszych codziennych rozmowach. Nie uczynię tego, nie tylko dlatego, że nikt by tego do końca nie przeczytał, ani też nie poddał analizie. Co najważniejsze nie mam, ani takiego prawa, ani też wiedzy, by bezstronnie osądzić i skazać na ostracyzm konkretne osoby, czy też nicki, że tak powiem.

    Coraz częściej przeraża mnie, a zarazem fascynuje signum temporis, jakie widzę na horyzoncie zdarzeń. Tych sprzed 10 kwietnia 2010 roku i po tej znamiennej dacie. Im bardziej rozwija się sieć i wre służbowa robota, tym częściej roi się nie tylko od pospolitych trolli i agentów wpływu. Najgorsi są domorośli mędrkowie. Przy pierwszej okazji wywracają się na wątłych nogach swojej wiedzy ( nie tylko z zakresu nauk ścisłych ), wyobraźni, a nawet języku polskim. Im mniej zrobili w realu i w blogosferze dla wyjaśnienia „Smoleńskiej Zagadki”, im mniej dla Polski czynią, tym bardzie ze wściekłością podsycaną sowieckim samogonem atakują wszystko, co stoi na drodze do jedynej i objawionej prawdy. To prawie jak wojny religijne. Obie strony konfliktu wierzą w Boga, wolą się jednak pozabijać, niż zrozumieć, iż Bóg jest tylko jeden. A to jest zwycięstwo zarówno Szatana, jak i też Czerwonych Diabłów.

    Nigdy nie uważałem się za kompletną osobę, jeszcze wiele pokory i nauki przede mną. Co nie znaczy, iż nie mogę mieć własnego zdania w kwestiach, które w miarę skromnych możliwości roztrząsam sobie nie tylko w wolnych chwilach. Może nie tyle szlag mnie trafia, co tak zwyczajnie, po ludzku wyciągnąłbym z „dołka” tych, co wszystkie rozumy pozjadali. Pierwej oczywiście swój. Kłania się tu przykład ateisty, który z cała pewnością wie, że nie ma Boga. Natomiast po dłuższej dyskusji okazuje się, że nie wie skąd to wie. Bo tak jak on podpiera się brakiem dowodów na Jego istnienie, ja również nie widzę dowodów, na istnienie rozumu u takiego mędrka, jakim przeważnie są ateusze.

    Wiemy zapewne, że coś jest na rzeczy. Był w Smoleńsku Big Bang. I wszyscy rzucają się na to, jak pies na kości. A udławić się jest łatwo. Trzeba być wyjątkowym abnegatem, by wierzyć w naiwność i amatorstwo jakiejkolwiek „służby” we współczesnych czasach. Nie zdajemy sobie sprawy, a być może nawet nie dopuszczamy myśli o tym, że to nie loty w kosmos są awangardą myśli i techniki, a właśnie najważniejsze dla każdego państwa służby. To one mają priorytet w wykorzystywaniu nie tylko najnowocześniejszych technologii, ale i czerpią z przeszłości. Nie ustają w badaniach zjawisk paranormalnych, próbie pierwszego kontaktu z siłą wyższą i „ufokami”. To ich Święty Grall”, nie cel sam w sobie, a kierunek.

    Bo Wielki Wybuch można zbadać i zdefiniować, natomiast to, co przed nim jest dla nas nieosiągalne. Z wielu powodów. Choćby z najprostszego, zrozumienie przerasta nasze granice percepcji. Roi nam się, że jesteśmy wyjątkowi i nie ma dla nas żadnych granic poznania. Wyjątkowa to próżność i przeszkoda dla poznania natury rzeczy nam najbliższych. Chcemy ujrzeć świat i go zrozumieć, a zamiast się wdrapać na wzgórze, by mieć perspektywę, grzebiemy w nim w poszukiwaniu zakopanych skarbów. I nawet jak jakąś skrzynię z tombakowymi pierścieniami wygrzebiemy, to na wieki pozbawiamy się możliwości trzeźwej oceny za pomocą narzędzi danych nam od Boga. I tarzając się w fałszywym skarbie oddalamy się od prawdy, która jest pod stopami. Tylko nikomu się nie chce nad nią pochylić. Jest bowiem zbyt prosta i taka szara, jak kamień przydrożny.

    Zapewne nie jedną „Brzozę” posadzono w naszych umysłach przed 10 kwietnia 2010 roku, nie jeden 1-szo majowy goździk. I powpinaliśmy sobie je w klapy, aż w butonierce odżył i zapachem uwiódł. Trzeba być wyjątkowo zadufanym w sobie, by nie doceniać i sądzić, że na Łubiance już tylko kawior jedzą i szampanskoje piją. I bąbelki im na tyle do głowy uderzyły, że im nosem pomyłek wyszły. Niewątpliwie są pewni siebie, może zbyt pewni. Błędy też popełniają. Jednak większość to mylne tropy. Scenariusze na różne okazje, jedną z nich była wizyta w Smoleńsku. Ale i też Wyjścia Awaryjne. Bo przy tak spektakularnej „katastrofie” mogą się zdarzyć „простые ошибки”. My jednak bardziej tkwimy w „Smoleńskim Gąszczu”, a póki co w chaszczach. Znacznie wcześniej wywiedli nas w pole, wszakże to stara azjatycka szkoła. Jeńców nie bierzemy, a w jasyr kobiety i dzieci. Niewolnicy zawsze się przydadzą. Na razie my robimy za zgwałcone kobiety. Gdy jedną czują ból, upokorzenie i krzyczą w niebogłosy. To inne udając zadowolenie ze stosunku z barbarzyńcą szukają w tym korzyści. Przytulają się po gwałcie do sprawcy i łaszą. Licząc na to, że zostaną bajzelmamą. A jakie będą tego dzieci, to już widać.

    Czas to takie dziwne zwierze, jest, a złapać się nie da. Kiedyś był, jeszcze będzie, a teraz go nie ma. Jest nieuchwytny. Nie ma przecież teraźniejszości. Przeszłość ponoć była, a przyszłość ma być. Ponoć, tylko jaka ?, skoro o przeszłości mamy zapomnieć. Jest zapewne „Pamięć” sprzed Wielkiego Wybuchu”. I tego w skali Wszechświata, jak i tego naszego, w owym kwietniowym dniu. Dla jednych stał się zaczynem powrotu do Polski, w każdym tego słowa znaczeniu. Inni mieli „Radość o poranku”. To nic nowego, jak sięgniemy pamięcią wstecz, to ujrzymy jak w Fotoplastykonie niejedną stypę przed pogrzebem. Naiwnością graniczącą z głupotą wrodzoną byłoby sądzić, że już ich mamy, że wiemy, co się zdarzyło nad lotniskiem w Smoleńsku. A, że się zdarzyło nie ulega wątpliwości. Ja osobiście jestem przekonany, że to nie był zamach. To było znacznie coś gorszego. To był tylko element większego planu. Nie umniejszam, ani tego, co się tam wydarzyło, ani też ofiary jaką złożyli tam wszyscy, bez wyjątku. Ci, których nigdy już nie będzie dane nam spotkać, dotknąć i porozmawiać. Ich najbliżsi, przyjaciele. Cała Polska i Naród. To jest kolejny Katyń, w innym wymiarze. Bardziej nowoczesny, znak i komunikat od naszych odwiecznych wrogów i oprawców.

    Ośmielę się twierdzić, że samolotów były nie dziesiątki, a tysiące. Podobnie, jak i wcześniej przygotowanych ustawek, w które dajemy się wkręcać. Czekać tylko, jak w każdym polskim domu będzie nie tyko podział polityczny, ale nawet wśród jednoznacznie określonych rozpocznie się walka między „Sektą FYM-a” i „Komisją Macierewicza. I o to chodziło, podobnie jak przy podziale prawicy. Poczciwe krety ryją dzień i noc. I nie pokazują prawdziwego pyszczka tylko, co bardziej naiwne wystawiają nosek. Jak różne takie Kluziki i Miśki Kamieńskie. Skala przesycenia agenturą wpływu jest niewyobrażalna. Od śpiochów do czynowników. Od sterowalnych i przesterowanych, jak nie przymierzając BronDzwon. Co przy każdej okazji przypomina bardziej „Царь-колокол”, niż na „Polską Trwogę”. Największym problemem nie jest podział polityczny i światopoglądowy, bez uwzględnienia homooglądu. Ani Dziad do obrazu nie jest w stanie przemówić, ni też prawda, gdy ślepcy krzyczą gromko – Widzę, a chromi na duszy i umyśle chcą Nas prowadzić. Zatem, zanim wstąpimy do jakiejkolwiek sekty, baczmy uważnie, kto nas tam wprowadza i jakie ma intencje. Dlaczego akurat nas wybrał i stał się naszym „przyjacielem i przewodnikiem”. W sieci nie ma przyjaźni, jej weryfikacje bywają bolesne. Oczywistym jest, dla kogoś kto wie, co znaczy świat wirtualny, że jest równoległy. Rządzi się tymi samymi prawami, co świat realny, jest tylko jedna zagwozdka. Jest mało weryfikowalny. Do momentu, gdy sami sobie strzelimy w stopę. Za pomocą fałszywych proroków i ich apostołów. A tych nie brakuje.

    Jest tzw. Prawda Czasu i Prawda Ekranu. Dzisiaj mamy bardziej prawdę komputerowych ekranów. Czas prawdę pokaże. Raczej później. Choćby z powodu tego, kto jest Rezydentem U.S.A. Nie takich Ruskie przerobili. Na bazie wielowiekowych doświadczeń, nie tylko swoich.

    Dzięki pracy wielu blogerów, Komisji Antoniego Macieriwicza, zbliżamy się do Prawdy. Musimy jednak sobie uświadomić, że będzie to tylko jej cząstką. Zawsze jednak prawda. Zbyt poważna toczy się gra, by ktokolwiek liczył się z nami. Z naszymi uczuciami. Zbrodnia już dawno zabiła karę. Za naszym przyzwoleniem i udziałem. Przemilczaniem spraw najważniejszych, obejściem obok. Co mnie to obchodzi, mnie to nie dotyczy. Do czasu. A ten nabrzmiał grzechem zaniechania. W tak prostych sprawach, jak troska o dobro wspólne, czy też pochylenie się nad najmniejsza krzywdą, jaka dzieje się naszym bliźnim i braciom mniejszym. W spędach uczestniczymy, jak owieczki idące na rzeź. Mylimy rolę państwa, ze wspólnotą. Socjalizm z pro-społecznym działaniem. Mesjanizm z misją. Dzielimy się przy każdej nadarzającej, a bardziej sprokurowanej okazji. Przeprowadzamy staruszki przy świetle kamer i pompujemy fundacje, by potem skopać się nawzajem i uznać za żebraka Chrystusa, który mówi – Sprawdzam.

    To jak to jest ?, Za, a nawet przeciw prawdzie. Jeżeli ktoś z Was liznął choćby muzyki, to wie, że ważne są alikwoty. Tak samo w badaniu tzw. Katastrowy Smoleńskiej są one ważne. Wyjaśnię pokrótce czym to się je. Otóż, gdy słuchamy muzyki na podłym sprzęcie, to pasmo jego przenoszenia pełnego spektrum dźwięków nie pozwala nam usłyszeć i poznać wszystkiego. Brakuje owych alikwotów, ponoć nie słyszalnych. Dobry sprzęt i ucho wyczulone, a i słuch niestępiony, nie słyszy ich bezpośrednio. Natomiast bez nich utwór muzyczny jest o wiele uboższy i nie do końca „słyszany”. Najlepszym przykładem są utwory skonwertowane do formatu MP3, a nawet muzyka z CD. Tam jest sama średnica. Bas nie wybrzmi, jest tylko pulsem, nie ma barwy. Brak wysokich jak najwyższe dźwięki instrumentów i głosu dźwięków. Były czasy, gdy prosty jak konstrukcja cepa gramofon typu Bambino wprowadzał moje nogi w taneczny rytm. Nie po to mamy możliwość pójścia do Filharmonii, czy też zakup właściwego sprzętu, by słuchać skompresowanej prawdy. Musimy się bardzo wsłuchać w sowiecką pieśń.. Bez amatorskich analiz partytury i krytyków, którzy są tylko niespełnionymi muzykami. Bez talentu i bez słuchu. Bo o absolutnym nie wspomnę. Najlepiej wyjść z koncertu, gdy nas przerasta muzyka, melodia i solówki wybitnych instrumentalistów. I ogłosić na mieście, że koncert był marny. I tylko jak tańczyłem z żoną. A plotka nabierze wymiaru prawdy objawione konesera na poziomie Rusko-Polo. Znacznie trudniej jest poddać się trudnej edukacji, zapisać się na Uniwersytet Ostatniego Wieku. Może za późno, by zmądrzeć. Wystarczy zaćmę wyleczyć.

    Nie umiesz Brachu ucha nadstawić, ni tropów rozpoznać, to nie wybieraj się ani na polowanie, ani tez nie zasiadaj przy watrze prawdziwych tropicieli i łowców prawdy. Siedź sobie na klawiaturą i zatwierdzaj kolejne wnyki Enterem. Nie masz, bowiem nic gorszego niż przewodnik podstawiony. Niejeden obnosił się z „opornikiem” w klapie, życiorys na styropianie budował. Gdy inni za danie w mordę reżimowi byli wykluczeni z gry. Tak się gra w te karty. To jak gra w bierki i budowanie piramidy, bez jednego elementu cała konstrukcja się wali. Nie można się rozebrać z garnituru zaczynając od majtek. Tym bardziej nie można dopuścić do głosu specjalistów od wszystkiego i od niczego. Przybłędów i osobników budujących swoją wiarygodność i ego na klasycznym wejściu na „Krzywy Ryj”. Przy okazji na „Sępa”. Co może coś swojego, albo na zlecenie ugrać. Może przesadzę, gdy powiem, że tekst jest alegoryczny. Takim jest. I tak się bardzo starałem skracać i mówić wprost.

    Upraszam w prostych słowach, też zagubionego, Drogą Redakcję i Adminów, zanim zostaną mi odebrane uprawnienia blogera, uszanujcie moją tu obecność i pozwólcie mi wyedytować moje wpisy, bym je sobie zapisał w htmlu.

    I być może potem gdzie indziej pisał, inaczej niż linia programowa pewnego duetu. Bym nigdy więcej nie spotkał się z cenzurą. A miałem już taką przyjemność wiele lat temu. Dzisiaj, co piszę z ciężkim sercem, tego nie jestem w stanie zaakceptować, ni też paktować. Wcześniej też nie.

    To nie jest gra w klasy !

    Czyżby „reszta” Narodu dała się wyprowadzić w „Smoleńskie Pole’ ?

    Czy też wertepy.
  • Naoczny świadek którego pan Kaczyński nie rusza. Proszę posłuchać .
    http://www.youtube.com/watch?v=yifz6Se52kE&feature=results_main&playnext=1&list=PLA8F8F09C4B5E3A6C
    Tutaj mamy część materiału który nakręcił , proszę zwrócić uwagę na "WIELKOŚĆ" części tupolewa : http://www.youtube.com/watch?v=nS8fd5tJP2Q
    Tutaj mamy TU 154 , któremu udało się wylądować w lesie . jak w Smoleńsku mogło zostać tak mało "MAŁYCH" części z tak dużego samolotu : http://www.youtube.com/watch?v=fqAA0BMZbOQ
    Tutaj naoczny świadek jest przesłuchiwany przez zespół Macierewicza :
    Luty 2011 roku . Mamy cały filmik który nakręcił.
    Każdy wątek trzeba sprawdzić . Dlaczego PiS nie porusza tych o których mówił zaraz po katastrofie Sławomir Wiśniewski. " NIE SŁYSZAŁ STRZAŁÓW ?????; NIE SŁYSZAŁ KRZYKÓW RANNYCH ?????; SŁYSZAŁ NADLATUJĄCY MNIEJSZY SAMOLOT ????? ; NIE WIDZIAŁ OFIAR ????? ; STRAŻACY NIKOGO NIE RATOWALI ?????
    Tutaj widać kabinę samolotu. Nie pasuje do modelu TU-154M ????? http://www.youtube.com/watch?v=G83GCNOBsAk
    http://www.wiadomosci24.pl/artykul/taksowkarz_zszokowal_krakowian_lech_kaczynski_upozorowal_224921.html Dlaczego Premier nie założył sprawy o zniesławienie ????? A media nie nagłaśniają sprawy ?????
  • TO BYŁ ZAMACH ! - A RUSKA AGENTURA SZALEJE ABY TO ZAŁGAĆ !:)
    DelfInn:
    "...Przyczyną katastrofy smoleńskiej były dwie eksplozje, które
    nastąpiły przed zetknięciem Tu-154 z ziemią - stwierdził amerykański
    naukowiec, dr Kazimierz Nowaczyk, podczas wysłuchania publicznego
    w Parlamencie Europejskim w Brukseli....."
    ========================================

    Po dwóch latach niezależnych, obiektywnych badań, dochodzeń

    i analiz zakończonych sukcesem pomimo kłód rzucanych im przez

    zamachowców, Polacy mogą z prawie 100 proc.

    pewnością powiedzieć, że w Smoleńsku 10.4.2010 miał miejsce

    zamach. Fakty polityczne, dowody zacierania śladów i ordynarnego

    matania przez sprawców oraz wyniki skupulatnych naukowych badań

    przez najlepszych w świecie specjalistów układają się w doskonale

    pasującą logiczną mozaikę. Powódy zamachu, który jest KAMIENIEM

    WĘGIELNYM "ZWIĄZKU EUROPEJSKIEGO" doskonale przeanalizował

    Lążący Łazarz już we wrześniu 2010 roku !

    patrz:
    http://lazacylazarz.blogspot.com/2010/06/gruppenfuhrer-kat.html
    http://lazacylazarz.blogspot.de/2010/09/zamach-zaozycielski-zwiazku.html

    Oczywistym jest, że w takiej sytuacji rosyjska agentura wychodzi ze

    skóry aby odwrócić bieg tak niekorzystnych dla zamachowców

    wydarzeń - i próbuje matając udowodnić, że zamachu nie było -

    nawet za cenę kompromitujących, głupich teorii - licząc, że najgłupsza

    część społeczeństwa kupi te bzdury.
  • @sigma 22:54:37
    Bo to antypolska swołocz jest i amen i basta!
  • @Zbigniew-Grzymski 00:03:18 + prof. dr Kula Lis 29.03.2012 18:27:38
    Bardzo Panom dziękuje za konstruktywne komentarze! Tak tu, jak i w sąsiednich notkach wątku.

    Pozdrawiam

    DelfInn
  • O tym się pisze
    http://liberta.salon24.pl/404800,ofiary-tzw-katastrofy-przechytrzyly-zamachowcow
  • @Mirosław Dakowski 17:00:27
    W tym dziale umieszczamy wszystkie notki. Zatem, gdy napiszę np. o genetyce, też umieszczę w tym dziale. Proszę mnie nie pytać czemu tak jest, ale tak ma najwidoczniej być i basta.
  • @Wilk Wojciech 20:10:41
    Dziękuję!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728